30 kwietnia 2010

Dziennik inny niż wszystkie.


Ten Pan skradł moje serce tym swoim dziennikiem 2010.

,,Ogólnopolskie media ignorują branżę, w której działam, telewizje nie chcą grać teledysków, redaktorzy muzyczni w większości stacji radiowych nie wrzucają rapu na playlisty bo przekleństwa w tekstach nawet po ocenzurowaniu brzmią nazbyt wulgarnie.

Płyty ukazują się w Internecie jeszcze przed premierą, nakłady są śmiesznie niskie.
Presja ze strony niewyżartych organów państwa stale rośnie.
Ubrani w tekstylia rodzimych firm hip-hopowych tajniacy śmigają ulicami polskich miast. Czekam na lepsze dni.
Nawet chałtury dawno przestały robić na mnie jakiekolwiek wrażenie''

Każdy z nas ma swoje bardziej lub mniej ambitne plany.


Światła w mieszkaniu gasną. Zamykam oczy i zaczynam śnić.

Czekam na cud i niczego nie żałuję.
***

1 komentarz: